Dlaczego samo USG w I trymestrze to za mało?

Dlaczego samo USG w I trymestrze to za mało?

Samo USG w I trymestrze jest bardzo ważne, ale nie odpowiada na wszystkie pytania. W USG widzimy budowę płodu i pewne „markery” ryzyka wad chromosomalnych, ale nie widzimy chromosomów ani nie mierzymy tego, co dzieje się na poziomie biochemii łożyska.

W praktyce USG w 11–13+6 tygodniu pozwala ocenić między innymi:

  • przezierność karkową (NT),
  • obecność kości nosowej,
  • czynność serca i podstawową anatomię,
  • przepływy w wybranych naczyniach, jeśli są wskazania,
  • wiek ciążowy i długość CRL.

To dużo, ale nadal może się zdarzyć, że:

  • obraz USG wygląda prawidłowo, a ryzyko z samej statystyki (wiek, wywiad) jest podwyższone,
  • markery USG są graniczne i dopiero biochemia pomaga ocenić, czy to realny problem,
  • są sytuacje, w których część wad nie daje w I trymestrze typowych odchyleń w obrazie.

Właśnie dlatego USG z testem PAPP-A jest całościową oceną ryzyka. USG daje informacje „wizualne”, a PAPP-A i wolna beta-hCG mówią pośrednio o funkcji łożyska i statystycznym ryzyku trisomii. Dopiero razem te dane mają sens.

Jeśli zastanawiasz się, czy samo USG wystarczy, odpowiedź brzmi: czasem tak, ale najbezpieczniej jest oceniać ryzyko w pakiecie, zwłaszcza jeśli chcesz możliwie wcześnie mieć jasny plan dalszych kroków.

Więcej w tekście:
USG z testem PAPP-A: co naprawdę mówi o zdrowiu dziecka
.




Kontakt

Masz pytania? Chcesz się zapisać na wizytę?
Zadzwoń lub napisz do nas. Odpowiadamy na wszystkie wiadomości.

Masz pytania? Zadzwoń


Zapisz się on-line!

Zapisy on-line