-
Mammografia czy USG piersi po 40. roku życia?
3 kwietnia 2026 -
Leczenie żylaków nóg – sprawdź metody najlepsze dla Ciebie
3 listopada 2024 -
Plamienie – co oznacza i kiedy zgłosić się do ginekologa?
10 sierpnia 2025 -
Majtki menstruacyjne: za i przeciw okiem ginekologa
27 marca 2026 -
Czy podróż samolotem w ciąży jest bezpieczna?
4 sierpnia 2023 -
Poród bez tajemnic. Praktyczny poradnik dla mam
27 listopada 2017 -
-
Nietypowe objawy menopauzy. Na co warto zwrócić uwagę?
10 października 2025 -
Jak przebiega badanie u ginekologa dziecięcego?
2 lutego 2023 -
Cukrzyca w ciąży. To słodka mama wiedzieć powinna
30 listopada 2017
Libido a insulinooporność – dlaczego spada ochota na sex i jak to poprawić?
Spadek libido to temat, który w moim gabinecie pojawia się częściej niż ból głowy czy wahania wagi. I prawie zawsze pada zdanie: „Myślałam, że to przez stres albo zmęczenie…”. Tymczasem w insulinooporności przyczyna leży głębiej.

Jak insulinooporność wpływa na libido?
Insulina nie jest wyłącznie hormonem „od cukru”. To silny regulator całej gospodarki hormonalnej. Gdy jej poziom przewlekle rośnie, zmienia się stężenie SHBG (białka wiążącego hormony płciowe), co powoduje, że proporcje estrogenów i androgenów przestają być stabilne. Dla wielu kobiet oznacza to suchość pochwy, mniejszą gotowość na bliskość, a czasem nawet ból podczas współżycia. Libido nie „znika”, ono po prostu zostaje wyciszone przez organizm, który skupia się na regulowaniu metabolizmu, a nie seksualności.
Do tego dochodzą wahania glukozy – dobrze znana senność po posiłku, spadki energii, mgła poznawcza i drażliwość. Organizm działa wtedy w trybie przetrwania. Biologia jest tu bezlitosna: jeśli mózg dostaje sygnał, że brakuje energii, priorytetem nie będzie bliskość, tylko stabilizacja podstawowych funkcji.
Nie można też pomijać wpływu kortyzolu. Kobiety z IO często funkcjonują przez wiele miesięcy w stanie przewlekłego napięcia. A wysoki kortyzol obniża poziom dopaminy i oksytocyny – dwóch hormonów kluczowych dla przyjemności, więzi i motywacji seksualnej.
Do tego dochodzą kwestie czysto emocjonalne: wzdęcia, zatrzymywanie wody, wzrost masy ciała, poczucie utraty kontroli nad metabolizmem – to wszystko wpływa na to, jak kobieta czuje się we własnym ciele.
Dobra wiadomość jest taka, że libido wraca zwykle znacznie szybciej, niż oczekujemy. Już stabilizacja poziomów insuliny – dzięki regularnym posiłkom, bardziej przewidywalnym glikemicznie składom dań, dodaniu ruchu, poprawie snu i czasem farmakoterapii – sprawia, że energia rośnie, a mózg zaczyna odbierać sygnały przyjemności w sposób bardziej naturalny. Pacjentki często mówią, że poprawę zauważyły „przy okazji”, kiedy ogólne samopoczucie stało się po prostu lepsze.
Więcej na ten temat przeczytasz w artykule: Insulinooporność: objawy, które najczęściej mylimy ze stresem
Kontakt
Masz pytania? Chcesz się zapisać na wizytę?Zadzwoń lub napisz do nas. Odpowiadamy na wszystkie wiadomości.


