-
Jesteś w ciąży i masz Hashimoto? To musisz wiedzieć
17 lutego 2025 -
-
Dni płodne – jak je rozpoznać i dobrze obliczyć?
2 września 2024 -
Mammografia czy USG piersi po 40. roku życia?
3 kwietnia 2026 -
Nietypowe objawy menopauzy. Na co warto zwrócić uwagę?
10 października 2025 -
Owulacja: objawy, testy, pytania pacjentek
10 sierpnia 2025 -
Trombofilia. Kiedy zakrzepy stają się niebezpieczne?
7 lutego 2018 -
Tabletki antykoncepcyjne – to musisz wiedzieć, zanim zaczniesz korzystać
18 października 2024 -
Leczenie żylaków nóg – sprawdź metody najlepsze dla Ciebie
3 listopada 2024 -
Gdzie dokładnie jest punkt G i czy każda kobieta go ma?
Punkt G to jedno z najbardziej mitologizowanych pojęć w seksualności. Punkt G nie jest osobnym narządem i nie każda kobieta odczuwa go w ten sam sposób.
Z medycznego punktu widzenia punkt G to obszar przedniej ściany pochwy, czyli tej znajdującej się od strony pęcherza moczowego. Leży zwykle około 3–5 cm od wejścia do pochwy, w kierunku pępka.
U części kobiet ten obszar jest bardziej wrażliwy na ucisk, daje uczucie intensywnej przyjemności i może prowadzić do orgazmu pochwowego. U innych nie wyróżnia się szczególną wrażliwością, nie wywołuje specyficznych doznań i pełni niewielką rolę w reakcji seksualnej. I to również jest norma.
Jak znaleźć punkt G?
Jeśli chcesz sprawdzić swoją reakcję, najłatwiej wprowadzić palec do pochwy, skierować go ku górze w stronę pępka i wykonywać delikatny ruch „chodź do mnie”. U części kobiet w tym miejscu wyczuwalna jest lekko chropowata, bardziej napięta tkanka, u innych nie ma wyraźnej różnicy.
Czy punkt G można „wyćwiczyć”?
Nie w sensie dosłownym. Nie da się stworzyć nowej struktury anatomicznej. Można jednak zwiększyć wrażliwość tego obszaru, jeśli:
- poprawia się ukrwienie tkanek,
- zmniejsza się napięcie mięśni dna miednicy,
- ciało uczy się reagować na bodźce bez lęku i bólu.
Dlatego u niektórych kobiet z czasem zmienia się sposób odczuwania przyjemności. To nie kwestia „techniki”, ale adaptacji układu nerwowego.
Wielkość penisa a orgazm
Warto też wiedzieć, że wielkość penisa nie jest kluczowym czynnikiem dla orgazmu pochwowego. Punkt G znajduje się stosunkowo płytko, dlatego większa długość nie zwiększa szans na jego stymulację. Liczy się kąt, ruch i komfort, a u większości kobiet kluczowa pozostaje stymulacja łechtaczki.
Więcej w tekście:
Budowa pochwy – jak wygląda i co jest normą? Lekarka rozwiewa mity.
Kontakt
Masz pytania? Chcesz się zapisać na wizytę?Zadzwoń lub napisz do nas. Odpowiadamy na wszystkie wiadomości.


